25-05-2016

„Mam nieodparte wrażenie, że w 80-90% firm, szef marketingu i cały departament marketingu jest wciąż postrzegany jako dział… reklamy i promocji. Dotyczy to dużych i bardzo dużych firm, również o zasięgu międzynarodowym. I to jest fatalne zjawisko. Uważam, że winę za to ponoszą sami szefowie marketingu, również ci w randze członków zarządu.” – powiedział mi Bogusław Biszof, wieloletni dyrektor i wiceprezes do spraw marketingu, ostatnio prezes spółki Ekstraklasa S.A. Spotkaliśmy się, żeby porozmawiać o roli marketingu w organizacjach, o tym jak pozycjonowany jest marketing w organizacji i jaka jest w tym rola szefa marketingu. To była niezwykle ciekawa rozmowa, która, w mojej opinii, powinna być solidnym, energetycznym kopem dla szefów marketingu. Również dla agencji marketingowych z nimi współpracujących. Pozycja szefa marketingu może być ciepłą posadką w wygodnej strefie lub ciągłym użeraniem się w organizacjach, które wciąż hodują stare modele silosowe. I mimo pięknych słów o efektywności, współpracy, zaangażowaniu, marketing wciąż jest postrzegany jako koszt, a nie źródło tworzenia wartości firmy. Brand led organization to z kolei propozycja, model wręcz idealny, który rekomenduje mój rozmówca. Bo praca szefa marketingu to, według mnie, piękna przygoda tworzenia wartości marki i biznesu. Czytajcie i poznajcie solidną porcję doświadczenia członka zarządu w funkcji zarządzającego markami i marketingiem. Wiedza płynąca „z góry”, powinna dać obu stronom – i klientom, i agencjom – ważne i zdrowe refleksje.

20-05-2016

Skąd się bierze siła marki Agnieszki Radwańskiej?

I co mogą z tego zaczerpnąć profesjonaliści od marketingu?

Jaka jest strategia marki najlepszej polskiej tenisistki, wyróżnionej właśnie nagrodą Superbrands Polska? Kto jest ikoną marki dla czołowej rakiety kobiecego tenisa? Agnieszka Radwańska​ jest silną marką oraz przykładem na skuteczność nie tylko na korcie, ale też w relacji ze swoimi partnerami marketingowymi, markami współpracującymi. Jako partner Superbrands​ miałam ogromną przyjemność rozmawiać o tym z Agnieszką. Spotykałyśmy się bowiem z okazji niezwykłego wyróżnienia – honorowej nagrody Superbrands 2016 dla wybitnej osobowości i marki promującej markę „Polska”. Agnieszkę zapytałam m.in. o to, co można przenieść z gry tenisowej do tworzenia wartości i siły marek? Agnieszka zaimponowała mi ogromną koncentracją w naszej rozmowie, umiejętnością słuchania oraz pozytywnym, pełnym ciekawości, nastawieniem w rozmowie mniej o bliskim jej tenisie, a bardziej o tworzeniu marek, relacji z markami, z którymi współpracuje, kreowaniu swojej strategii marketingowej.

Zobacz wywiad z Agnieszką Radwańska z nagrodą Superbrands Polska.

W zeszłym roku nagrodę Superbrands odebrał Robert Lewandowski – zobacz wywiad z Robertem Lewandowskim – Superbrands 2015.

Agnieszka Radwańska z nagroda Superbrands 2016 IMG_5480 Agnieszka Radwańska z nagrodą Superbrands 2016

28-04-2016

Trzeba mieć plan i go realizować.

O swoim podejściu do zarządzania agencją mówi Zuzanna Warowna-Toruńska, Dyrektor Zarządzająca Grupy Ogilvy.

Zuzanna Warowna-Toruńska od kilku miesięcy jest nową zarządzającą Grupy Ogilvy w Polsce. Spotkałyśmy się, żeby porozmawiać o zarządzaniu agencją, budowaniu relacji z klientami, ale także o tym, co jest najważniejsze z punktu widzenia szefowej agencji. Można opowiadać o agencji od strony nagród, sukcesów, metodologii, ale mnie sie bardzo podobało, że Zuzanna skupiła się po prostu na ludziach i na swojej roli jako lidera. Poznajcie sposób myślenia szefa agencji, co jest ważne, czego oczekuje od ludzi w agencji, na czym się koncentruje w relacjach z klientami, dlaczego Zuzanna wierzy w zarządzanie przez cele. To cenne źródło wiedzy zarówno dla pracowników reklamy, jak i klientów. W przypadku klientów jest jeden ważny wniosek: warto rozmawiać z szefami agencji. A dlaczego? 

08-04-2016

Dlaczego agencje potrzebują silniej budować swoje marki i swój wizerunek? Jednym z ważnych powodów, który podam, choćby z perspektywy doradcy przetargowego dla marketerów, jest to, że klienci robiąc przegląd agencji i tworząc wstępną listę agencji, chcą się o nich jak najwięcej dowiedzieć. Kluczowe pytania dotyczą bowiem portfolio, aktualnej listy klientów, sytuacji personalnej w agencji, możliwości przerobowych. Tymczasem strony internetowe agencji oraz wyniki różnych wyszukiwarek pokazują, jak niewiele lub niewystarczająco agencje robią, aby pokazać siebie biznesowo jako partnerów. O wizerunku agencji w dużej mierze decyduje więc wiedza zdobywana w sposób tradycyjny, czyli z ust do ust. Niby „word of mouth” zawsze w cenie, ale problem z tym, że nie zawsze jest pod kontrolą, a rola plotki czy domniemań jest spora… Prawda jest taka, że jest spora grupa marketerów, którzy nie mają dużej wiedzy o agencjach, szczególnie w czasach tak wielu podmiotów o różnych specjalizacjach.

06-04-2016

W relacjach klient-agencja jedno na pewno nigdy nie jest obarczone stresem współpracy czy negatywnymi emocjami: wspólne inspirowanie się agencji i klienta. Obie strony bardzo tego chcą, klienci w szczególności. Bierzcie więc swoich klientów pod rękę albo bierzcie swoich strategów z agencji za rękę i idźcie razem 14 kwietnia na Forum Strategii Marketingowej Case Open 2016. ‪#‎forumcaseopen‬

Mam przyjemność być Partnerem tego wydarzenia i chętnie z Wami tam porozmawiam o tym jak budować relację, w której agencja ma szanse być naprawdę partnerem strategicznym swoich klientów, a nie tylko narzędziem i podwykonawcą.
Przy okazji będziecie mogli skorzystać z jednego z 2 voucherów na moje najlepiej oceniane szkolenie „Efektywny briefing jako fundament efektywnej współpracy Klient-Agencja”.
‪#‎klientagencja‬ ‪#‎efektywnybriefing‬

Case Open 2014

Katarzyna Figurska
29-03-2016

Joge e deixe jogar – o sztuce dialogu klient-agencja.

Sztuka Capoiera a relacje klient-agencja.

W relacjach Klient-Agencja nie zawsze spotykamy się z ludźmi, z którymi jest nam „po drodze”, z którymi czujemy od razu chemię i chcemy skakać, aby tworzyć świetne reklamy. Sztuka dialogu biznesowego jest kluczowa, aby poznać potrzeby klientów, uwarunkowania biznesowe i wypływające z nich oczekiwania klientów. Dla klientów, z kolei, dialog z agencją jest niezbędny, aby móc skutecznie i sprawnie realizować prace z agencją, czyli dostawać, w efekcie, to czego się oczekuje. Nic nie wydarzy sie w tej relacji bez dialogu. Nie poznamy siebie nawzajem, nie zbudujemy zaufania. Dziś będzie więc o dialogu – opisanym słowami Kasi Figurskiej, marketera i klienta agencji reklamowych, a także pasjonatki pięknej sztuki walki Capoeira.

Monika Nowaczewska
17-03-2016

Jeśli chcecie poznać jeden z dobrych, moim zdaniem, przepisów na budowanie zaufania w relacjach z klientami, to obejrzyjcie moją rozmowę z GoldenSubmarine. Rozmawiamy tu 14 minut – ojej przecież nikt tego nie obejrzy. Ale…zaufanie właśnie buduje się z czasem, nie ma tu drogi na skróty. Nie wierzę tym, którzy mówią, że zaufanie budują wyłącznie sukcesy. A w Golden Submarine mają przepis, który, jak pokazuje doświadczenie ze strony agencji i klienta, jest skuteczny. I to widać z rezultatach biznesowych tej agencji oraz przede wszystkim na twarzach ludzi, którzy pracują w agencji. Jest spokój, skupienie i praca. To jest agencja, do której wchodzi się z przyjemnością. Dzięki GoldenSubmarine za zaproszenie.

04-03-2016

Od Gwiazdy Marketingu po Unikającego

Rozpoznanie typu klienta to podstawa budowania relacji i oferowania właściwej obsługi przez agencję.

Rozpoznanie kim są osoby współpracujące na co dzień z agencją, a w tym dobre rozpoznanie potrzeb i oczekiwań, decydentów po stronie klienta to podstawa zbudowania relacji oraz prowadzenia efektywnej obsługi. Niby proste, ale jak pokazuje życie kapryśnej pani dyrektor marketingu często agencja podsuwa przystojniaka z client service’u, a stanowczemu dyrektorowi marketingu, z mocną pozycją w swojej organizacji, wysyła się niby mocny zespół, ale nie taki, który nawiąże dialog. Zazwyczaj kończy się to problemami, wydłużonym czasem pracy projektowej i ogólną frustracją, sprowadzaną trywialnie do stwierdzeń „ona nie może się zdecydować i się czepia” albo „musi być z nami szef, bo inaczej nie ma spotkania”. Zamiast tego proponuję popatrzeć na Marketerów jak na partnerów biznesowych, którzy mają takie a nie inne uwarunkowania pracy w swojej organizacji, mają taki a nie inny styl pracy, umiejętności menedżerskie oraz potrzeby osobiste. Odkrycie potrzeb osobistych w kontekście pracy Klient-Agencja może być złotym kluczem do znacznego ułatwienia sobie i Klientowi pracy.

Monika Nowaczewska
22-02-2016

Muszę zająć się tym tematem, bo problem arogancji agencji atakuje mnie z każdej strony. Co drugi klient, z którym rozmawiam i pytam o relacje z agencją, mówi o arogancji. Niekoniecznie dlatego, że tak myśli o agencjach, z którymi aktualnie współpracuje. Po prostu, klienci pytani o oczekiwania do agencji czy o podanie pozytywnych przejawów działań agencji w relacjach z klientem, wspominają o różnych zjawiskach, z którymi się spotkali. Chcąc powiedzieć o tym, co lubią i cenią w pracy z agencjami, przywołują – również – złe sytuacje, aby na ich przykładach, powiedzieć czego nie lubią, a co wręcz uwielbiają. I jeżeli teraz ktokolwiek się burzy i od razu gotuje się do wypowiedzenia listy podłości klientów, to proszę o wstrzymanie się i wytrzymanie. Bo właśnie niechęć do wysłuchania zastrzeżeń klientów to jeden z typowych przejawów arogancji agencji. 

11-02-2016

Gdzie się zaczyna rozjazd między klientem a agencją?

O cichych zabójcach zaufania i efektywności na etapie briefu

Jak to gdzie? Tam, gdzie zazwyczaj i klient, i agencja, myślą, że wszystko jest ok. Rozjazd zaczyna się zaraz po ukończeniu przetargu, przy każdym briefingu, po zakończeniu każdego projektu. Czyli w tych momentach, do których, wydaje nam się, jesteśmy świetnie przygotowani, a w powietrzu nie ma przecież żadnego problemu czy konfliktu, nie ma szesnastej wersji key visuala, cofek do projektowania strony, gdy ona już sie tnie oraz zmian decyzji, a nawet jak to niedawno usłyszałam „akceptów i odakceptów” przychodzących „z góry” po kilku tygodniach pracy z niedecyzyjnym brand managerem. Rozjazd między klientem a agencją zaczyna się cicho i niczym gremlin, który złośliwie się chichra gdzieś tam w kącie… A pokaże to dalej na przykładzie spotkań briefingowych i błędów jakie popełniają i agencje, i klienci razem.